Duchowe uzdrawianie – propozycja włączenia metody do systemu publicznej opieki zdrowotnej w Polsce

Antoni Przechrzta

Wystąpienie w ramach Sympozjum „Medycyna przyjazna pacjentowi” pod patronatem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego i Stowarzyszenia Medycyny Psychosomatycznej, organizowane przez Instytut Psychosomatyki w Warszawie (1920.05.2012)




Streszczenie: Metoda duchowego uzdrawiania to nie tylko przekaz siły życiowej, korzystnie wpływającej na system energetyczny człowieka, jego aurę czy nawet komórki. To również nawiązanie kontaktu pacjenta z jego duchową sferą. Medycyna somatyczna nie spełnia wszystkich potrzeb leczniczych, dlatego metoda duchowego uzdrawiania jest dopełnieniem – włącza w proces terapeutycznyczłowieka jako całość.

W artykule omówiono, kto może praktykować tę metodę, co obejmuje sesja duchowego uzdrawiania, w jakich miejscach uzdrawianie może być stosowane. Poruszono również kwestię uzdrawiania na odległośći uzdrawiania grupowego, a także szkolenia terapeutów, profesjonalności terapii, członkostwa w profesjonalnych organizacjach uzdrowicielskich oraz kodeksu etycznego, jako składowych gwarancji bezpieczeństwa i skuteczności terapii.

W wielu krajach uzdrowiciele praktykują w szpitalach i prowadzone są badania naukowe nad duchowym uzdrawianiem. Artykuł wskazuje korzyści, jakie dałoby zatrudnienie uzdrowicieli w polskiej służbie zdrowia.

Słowa kluczowe: duchowe uzdrawianie, podejście holistyczne, psychosomatyka, publiczna służba zdrowia, badania naukowe

Duchowe uzdrawianie jako metoda terapeutyczna to nie tylko przekaz siły życiowej, korzystnie wpływający na system energetyczny człowieka, jego aurę, czy nawet komórki, który oprócz aspektu duchowego posiada wymiar fizyczny: oddziaływanie za pomocą fal o częstotliwości korespondującej z częstotliwością fal mózgowych alfa, theta czy delta. Nierozłączną częścią sesji terapeutycznej jest rozmowa na tematy związane z zagadnieniami życiowymi pacjenta oraz zastosowanie technik mających na celu uruchomienie procesu uzdrawiania sytuacji życiowej. W skład tych technik mogą wchodzić m.in.: relaksacja, wizualizacja, medytacja, ćwiczenia oddechowe i ruchowe, metody uwalniania traumatycznych doświadczeń z przeszłości, stresu, uzdrawiania systemu relacji oraz poprawy kontaktu z samym sobą. Charakterystycznym odczuciem doświadczanym przez pacjenta po sesji jest poczucie kontaktu ze swoją duchową stroną i spokoju wewnętrznego. Istnieje coraz więcej badań naukowych potwierdzających skuteczność i bezpieczeństwo terapii duchowego uzdrawiania. W pracy z 1999 roku Daniel J. Benor, autor rozdziału „Duchowe leczenie” podręcznika „Podstawy medycyny komplementarnej i alternatywnej” pod redakcją Wayne’a B. Jonasa i Jeffreya S. Levina, powołuje się na 175 opublikowanych badań w dziedzinie duchowego uzdrawiania: dwanaście spośród tych prac to doktoraty i prace magisterskie. Opisywane są w nich badania z udziałem ludzi, zwierząt, roślin, bakterii, drożdży, komórek w kulturach laboratoryjnych, enzymów i modeli. Wszystkie te badania potwierdziły skuteczność duchowego uzdrawiania jako terapii [1].

Już przed Platonem było wiadomo, a teraz można to poprzeć istniejącymi badaniami naukowymi, że samopoczucie i zdrowie oraz jakość życia są zależne w dużym stopniu od różnych zdarzeń życiowych, które miały miejsce od czasów dzieciństwa, od emocji, jakie udzielają się człowiekowi wskutek bardzo indywidualnej reakcji na rzeczywistość, i od jego zdolności adaptacyjnych.Autor dialogu „Parmenides” twierdził: Leczenie wielu chorób nie jest znane lekarzom Hellady, gdyż nie baczą oni na całość, którą także studiować należy, albowiem nie może być zdrowa część, kiedy niedomaga całość” [2].

Medycyna oparta wyłącznie na objawach somatycznych, farmakologii, chirurgii czy naświetlaniach, niedocierająca do psychiki czy duchowej sfery człowieka, ignoruje istotne wewnętrzne przyczyny choroby, które przynajmniej w równym stopniu mogłyby być brane pod uwagę dla dobra pacjenta, w celu zwiększenia szansy skutecznego całościowego wyleczenia. Stosowanie metod duchowego uzdrawiania jest uzasadnione ekonomicznie, szczególnie w perspektywie długoterminowej, w porównaniu z innymi metodami leczenia.
Biorąc pod uwagę genezę powstawania chorób: poczucie zagrożenia, winy, strachu, niepewności, przeciążenie, stres – czynniki, które częstymi, ważnymi komponentami chorobowymi – należałoby dostrzec i zająć się tą właśnie sferą, która może prowadzić do choroby, a więc sferą i zawartością obszaru duchowego, umysłowego i emocjonalnego człowieka (nie bez znaczenia jest również sfera żywienia, czynników środowiskowych i geopatycznych). Każdym z tych elementów warto by się zająć nie tylko w ramach prewencji, ale również w sytuacji, kiedy pacjent nie ma już dużej szansy na przeżycie: uzdrowienie sytuacji życiowej może być elementem przedłużającym życie, poprawiającym jego jakość, redukującym, wzmacniającym układ immunologiczny [5], co może zadecydować o tym, że pacjent przeżyje. W kilku badaniach nad leczeniem dotykiem wykazano natychmiastowe ustąpienie doznań bólowych w napięciowym bólu głowy i bólu pooperacyjnym [3,4]. Z kolei Melodie Olson sformułowała hipotezę, że wysoki poziom stresu u studentów podchodzących do egzaminów końcowych i związane z nim zmiany w funkcjonowaniu układu odpornościowym można skutecznie leczyć dotykiem [5]. Tak samo przekaz energii życiowej w sesji duchowego uzdrawiania może być komponentem terapii decydującym o powrocie pacjenta do zdrowia. W sesji uzdrawiania wszystkie te elementy są obecne i istotne.

Metoda duchowego uzdrawiania daje pacjentowi szansę przyjrzenia się swojemu życiu i interakcji ze światem zewnętrznym, nie wyklucza się z medycyną akademicką, ale jest jej dopełnieniem, nie ma skutków ubocznych, a przede wszystkim widzi człowieka w jego całości.

Korzyści, jakie przyniosłoby zatrudnienie terapeutów duchowego uzdrawiania w szpitalach

Biorąc pod uwagę, że korzyścią z zastosowania terapii duchowego uzdrawiania jest z jednej strony poczucie spokoju wewnętrznego, harmonii ze sobą i ze światem zewnętrznym, a z drugiejstrony uruchomienie procesu samo-uzdrawiania poprzez przekaz energii skutkujący powrotem sił życiowych, wzmocnieniem układu immunologicznego, przyspieszeniem gojenia się ran, złagodzeniem bólu i ogólną regeneracją organizmu, uzdrawianie z jego elementami składowymi omówionymi powyżej mogłoby być skutecznie zastosowane w praktyce na wszystkich oddziałach szpitalnych: od kariologii, pulmonologii, chirurgii i ortopedii [6], po neurologię oraz psychiatrię. Badania zagraniczne potwierdzają skuteczność tej formy terapii w różnych dziedzinach. Na przykład w Wielkiej Brytanii NFSH i inne organizacje uzdrowicielskie współpracują ze szpitalami, tworząc procedury mające na celu wprowadzenie tej i podobnych form terapii do szpitali publicznych. Coraz więcej terapeutów duchowego uzdrawiania pracuje w szpitalach i ich liczba będzie się zwiększać w obliczu wzrastających kosztów terapii i miernej skuteczności leczenia alopatycznego w wielu przewlekłych chorobach [7]. Coraz więcej szpitali może się szczycić tym, że zatrudnia terapeutów medycyny komplementarnej i prowadzi badania naukowe, które potwierdzają skuteczność, przydatność i opłacalność tych form terapii.

Żeby ocenić, w jakim stopniu powrót do zdrowia byłby zapewniony poprzez uzdrawianie, należałoby implementować całą sesję terapeutyczną, z niezbędnymi elementami, np. raz dziennie (od 30 minut do 1 godz. ) przez jeden tydzień, gdyż 4-6 sesji jest konieczne do odczucia trwałych zmian, chociaż pacjenci odczuwają ulgę już po pierwszej sesji.

Kto może praktykować duchowe uzdrawianie

Leczeniem przez dotyk, nazwanym tak przez dr Dolores Krieger, profesorkę New York University, w Stanach Zjednoczonych w 1999 roku zajmowało się około 40 tys. pielęgniarzy i pielęgniarek. Kursy w tym zakresie oferuje w tym kraju ponad 90 szkół. Oprócz kwalifikowanego personelu medycznego zawód ten jest dostępny dla większości zainteresowanych o podejściu empatycznym, także dla osób niepełnosprawnych, w tym niewidomych, i osób w wieku starszym, zakładając, że nie mają schorzeń, którymi mogą zarazić, oraz mają odpowiednią kondycję energetyczną. Uzdrawianie można łączyć z praktyką lekarską i każdą inną formą terapii. Praktyk uzdrawiania nie musi posiadać ogromnej wiedzy medycznej do tego, aby jego terapia przynosiła efekty, nie musi nawet dotykać pacjenta.

 

W jakich miejscach duchowe uzdrawianie może być zastosowane

Metodę duchowego uzdrawiania można stosować nie tylko w ośrodkach zdrowia, gabinetach, centrach rehabilitacji czy szpitalach, ale również w hospicjach, domach spokojnej starości, w mieszkaniach pacjentów czy ośrodkach zamkniętych. Nie bez znaczenia jest to, że uzdrawianie może być stosowane na odległość. Dr Randolf C. Byrd badał wyniki wstawiennictwa modlitewnego o wyleczenie pacjenta hospitalizowanego na oddziale kardiologicznym. W podwójnie ślepej próbie prospektywnej 192 pacjentów poddawano leczeniu na odległość, podczas gdy 201 stanowiło grupę kontrolną. W chwili przyjęcia nie stwierdzono większych różnic pod względem zaawansowania choroby wieńcowej ani innych istotnych zmiennych. Za każdego pacjenta modliło się od 3 do 7 orędowników. W grupie, za którą się modlono, mniej pacjentów wymagało intubacji i sztucznego oddychania, stosowania antybiotyków, mniej też doznało zatrzymania akcji serca, mniej zachorowało na zapalenie płuc i mniej wymagało środków moczopędnych. Badanie zostało opublikowane w „Southern Medical Journal” [8]. Uzdrawianie na odległość jest terapią, która doskonale nadaje się do oceny w kontrolowanych, podwójnie ślepych badaniach, ponieważ można je przeprowadzić przy wykluczeniu wszelkiego fizycznego kontaktu pomiędzy uzdrowicielami i uzdrawianymi. Metodę duchowego uzdrawiania można stosować również grupowo, z udziałem wielu osób jednocześnie.

 

Profesjonalizm i bezpieczeństwo pacjenta

Terapeuci duchowego uzdrawiania przechodzą kształcenie i staż zakończony egzaminem. Program obejmuje m.in. techniki bezpiecznej terapii, kodeks etyczny [9], zasady dobrej współpracy ze służbą zdrowia oraz metody komunikacji z pacjentem. Członkostwo terapeutów w Polskim Stowarzyszeniu Duchowych Uzdrowicieli (PSDU) oraz brytyjskim National Federation of Spirituals Healers (NFSH) The Healing Trustgwarantuje pacjentom profesjonalizm i bezpieczeństwo. Kodeks PSDU i NFSH zawiera m.in. zapisy, że:

  1. Nim terapeuta zacznie uzdrawiać, pacjent powinien wypełnić w karcie pacjenta oświadczenie, że został poinformowany, że powinien skontaktować się z lekarzem, jeżeli ma problemy zdrowotne.
  2. Uzdrowicielowi nie wolno odwoływać recept ani doradzać, czy pacjent ma iść na operację, czy nie. Nie może on też diagnozować ani gwarantować wyleczenia.
  3. Duchowe uzdrawianie jest komplementarne, a nie alternatywne dla medycyny ortodoksyjnej.
  4. W Wielkiej Brytanii lekarze i szpitale mogą zatrudniać uzdrowicieli i opłacać tę terapię z funduszy publicznej służby zdrowia National Health Service.
  5. Działalność duchowych uzdrowicieli – członków Polskiego Stowarzyszenia Duchowych Uzdrowicieli (PSDU) w Polsce jest regulowana przez statut stowarzyszenia PSDU, które jest zarejestrowaną organizacją, działającą na bazie polskiego prawa.
  6. Nim stażysta uzdrowiciel, członek brytyjskiego NFSH czy polskiego PSDU, stanie się samodzielnym terapeutą, musi ukończyć cztery stopnie kursu duchowego uzdrawiania, odbyć dwa lata stażu, mieć swojego mentora, przedstawić dokumentację uzdrawianych pacjentów, zdać egzamin, m.in. ze znajomości kodeksu etycznego, i dopiero wtedy może oficjalnie praktykować.
  7. Uzdrowiciele – członkowie brytyjskiej National Federation of Spirituals Healers The Healing Trust mają ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w wysokości 3 milionów funtów brytyjskich.

W wielu krajach uzdrowiciele praktykują w szpitalach i przychodniach publicznej służby zdrowia [10] i biorą udział w badaniach naukowych. Szkoda jednak, że dotychczas w Polsce nie ma badań naukowych rodzimych. Mam nadzieję, że takie w różnych działach medycyny się pokażą. My jako uzdrowiciele jesteśmy gotowi uczestniczyć nie tylko w badaniach, ale i w przygotowaniu procedur badawczych. Mamy natomiast w Polsce wykształcony personel, który z przyjemnością może się włączyć w zawodowe praktykowanie duchowego uzdrawiania, realizując przy okazji swoje powołanie.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca wprowadzanie metod niekonwencjonalnych, do których należy duchowe uzdrawianie, do publicznej służby zdrowia: Prof. Jan Łazowski pisze: „Metody niekonwencjonalne są szeroko rozpowszechnione na całym świecie. Popularność ich i skuteczność jest na tyle duża, że WHO po wieloletnich, szczegółowych badaniach doszła do wniosku, że nie należy ich zwalczać, lecz wręcz zaleciła wprowadzenie do publicznej służby zdrowia, także w krajach rozwiniętych [11]. Rezolucja Światowego Zgromadzenia Zdrowia „Zdrowie dla Wszystkich” już w 1978 roku została przyjęta przez 162 kraje, w tym Polskę. Za akt instytucjonalizacji promocji zdrowia uznaje się Kartę Ottawską (Ottawa Charter), uchwaloną w 1986 roku, definiującą promocję zdrowia jako „proces umożliwiający ludziom kontrolę nad własnym zdrowiem oraz jego poprawę przez podejmowanie wyborów i decyzji sprzyjających zdrowiu, kształtowanie potrzeb i kompetencji do rozwiązywania problemów zdrowotnych oraz zwiększanie potencjału zdrowia”. Karta Ottawska wskazuje na kierunki promocji zdrowia, w które bardzo trafnie wpisuje się terapia duchowego uzdrawiania.

W Polsce istnieje potrzeba, aby wzorem innych krajów dla dobra pacjenta ta forma terapii była dostępna nie tylko w gabinetach prywatnych, ale też w szpitalach i przychodniach finansowanych przez NFZ. Zatrudnienie uzdrowicieli w publicznej służbie zdrowia nie oznacza ujmy dla lekarzy, ale daje niekwestionowane wsparcie zdrowotne i emocjonalne dla pacjenta, szczególnie w obszarach, w których lekarz nie jest w stanie dotrzeć ze względu na zatomizowaną strukturę medycyny czy brak czasu bądź umiejętności dotarcia do wnętrza człowieka. Jest ono opłacalne ekonomicznie w kontekście zdrowia somatycznego i psychicznego pacjenta, a także z perspektywy zdrowia społeczeństwa jako całości.

 

Autor jest członkiem i licencjonowanym nauczycielem NFSH The Healing Trust1, największej federacji duchowych uzdrowicieli w Wielkiej Brytanii i na świecie, prowadzi Instytut Realizacji Siebie2 (www.uzdrawianie.com), pełni również funkcję prezesa Polskiego Stowarzyszenia Duchowych Uzdrowicieli3

Kontakt: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.  tel. 600 587 848

1NFSH The Healing Trust: National Federation of Spiritual Healers została założona w Wielkiej Brytanii w 1955 roku przez Harryego Edwardsa. Do dzisiaj jest profesjonalną organizacją skupiającą uzdrowicieli nie tylko z Wielkiej Brytanii, ale i z innych krajów, również z Polski. Obecnie jednym z jej celów jest budowanie współpracy ze służbą zdrowia, aby uzdrawianie było dostępne w publicznej służbie zdrowia. Organizacja wspiera również badania naukowe w zakresie skuteczności i zastosowania tej formy terapii.

 

2Instytut Realizacji Siebie powstał w 2003 roku, założony przez Antoniego Przechrztę. Jego celem jest kształcenie w dziedzinie rozwoju własnej osobowości, włączając w to sferę duchowa i intuicyjną.

3Polskie Stowarzyszenie Duchowych Uzdrowicieli powstało w 2007 roku. Celem Stowarzyszenia jest m. innymi niesienie pomocy społeczeństwu poprzez oferowanie duchowego uzdrawiania, propagowanie zdrowego stylu życia, kształcenie terapeutów duchowego uzdrawiania, przygotowywanie do profesjonalnej praktyki oraz zrzeszanie i reprezentowanie środowiska terapeutów uzdrawiania, nadzór nad jakością, bezpieczeństwem i utrzymywaniem standardów terapii oraz współpraca z innymi środowiskami terapeutycznymi.

 

Piśmiennictwo

1. Benor DJ. Healing research. volume I. Spiritual Healing: does it work? (Science says, yes). Southfield, MI: Vision Publications, 1999).

2. Platon. Parmenides

3. Keller E, Bzdek VM. Effects of therapeutic touch on tension headache pain. Nurs. Res. 1986;35:101–106.

4. Mechan T.C. Therapeutic touch and postoperative pain: a Rogarian research study. Nursing Science Quarterly 1993;6:69–78.

5. Olson M, Snead N, LaVia M, et al. Stress-induced immunosuppression and therapeutic touch. Alternative Therapies in Health & Medicine 1997;2(3):68.

6. Jhaveri A, Walsh SJ, Wang Y, McCarthy M, Gronowicz G. Therapeutic touch affects DNA synthesis and mineralization of human osteoblasts in culture. J Orthop Res. 2008;26(11):1541–1546.

7. Dane z konferencji NFSH Northampton 09.2010

8. Byrd RC. Positive therapeutic effects of intercessory prayer in coronary care population. South Med J 1988;81(7):826–829.

9. NFSH The Healing Trust Code of Conduct – Kodeks Etyczny NFSH

10.http://www.thehealingtrust.org.uk/research/hospital-audit-of-75-patients

11.Prof. Jan Łazowski: Efekt placebo czy efekt relacji: wystąpienie - Sympozjum „Medycyna przyjazna pacjentowi” Warszawa 2012.