|
Szanowny Panie Antoni
Pragnę Pana poinformować, że wystąpiły już pierwsze efekty uzdrawiania
na odległość.
Zacznę tym razem od siebie. Już wczoraj ustąpiły uciski na ramionach i
wokół klatki piersiowej, zaczęłam też lepiej oddychać, noc przespałam
dobrze i wstałam wypoczęta co się ostatnio nie zdarzało, ustały zawroty
głowy i nie ma tego ciągłego i chronicznego bólu głowy. Nabrałam chęci
do życia i wiele spraw dostrzegłam w bardziej przyjaznym świetle.
A
teraz o mężu : od wczoraj zrobił się wyciszony i spokojny, nie zrobił
żadnej awantury. Wiem że ten spokój nie jest tylko spokojem przed burzą
jak to było do tej pory. Dzieci też lepiej spały i są mniej nerwowe.
Dzisiaj rozmawiałam telefonicznie ze swoją mamą i już po głosie
słyszałam, że dobrze się obydwoje z tatą dzisiaj czują.
Dziękuję, Dziękuję, Dziękuję.
Teraz dopiero zdaje sobie sprawę jaka olbrzymia siła energii zadziałała,
że w ciągu jednego dnia nastąpiły takie zmiany. A było już naprawdę
bardzo źle z nami.
Jestem pełna nadziei, że te pozytywne zmiany będą dalej następowały
każdego dnia.
Panie Antoni jest Pan wielkim człowiekiem i naprawdę Pana pomoc,
uzdrawianie i nauczanie tego innych osób to jest coś wspaniałego.
Pozdrawiam Pana serdecznie oraz wszystkie osoby pracujące z energiami w
celu uzdrawiania .
Małgorzata
Dziękuję raz jeszcze za modlitwę za moją mamę. Moja mama żyje wbrew
przewidywaniom lekarzy i ma się znakomicie! To cud!!! Lekarze też to mówią,
dlatego proszę nadal o modlitwę. A ja z całego serca mogę tylko podziękować, co
też czynię. Proszę... miejcie ją nadal w swojej opiece
z gorącym pozdrowieniem. ..
Jej córka...
Irena L.
Chciałabym serdecznie podziękować za uzdrawianie
na odległość. Wysłałam maila z prośba o uzdrawianie na początku grudnia i w moim
życiu zaczął się proces zmian :)
Poruszyły się różne dziedziny mojego życia. Relacja z mim partnerem się
oczyściła. Wcześniej wisiało w powietrzu coś dziwnego, w jednej z naszych
intensywnych rozmów wyszło, że boi się o naszą córeczkę (jego syn, w wieku 3
lat miał wypadek). Samo wypowiedzenie jego lęków oczyściło atmosferę i nasza
relacje znowu przepełnia lekka energia, przestaliśmy się ścierać, nastał spokój
wewnętrzny. Relacja zaczęła znowu rozkwitać :)
Jeśli chodzi o moje wnętrze.. Zajęłam się rozmową z moim sercem, co zaniedbałam
przez ostatnich parę lat. Moje życie znowu staje się piękne, marzenia są na
wyciągnięcie ręki. Znowu wierzę!! W radość, szczęście, miłość i powodzenie w
życiu! Znowu uśmiecham się do samej siebie! A to dopiero początek.. Dziękuję z
całego serca wszystkim uzdrowicielom i życzę wam wszystkim radosnych serc i
niech życie zawsze i z łatwością przynosi wam to, czego pragniecie!
Z miłością Barbara.
|